Gigantyczny szympans sfotografowany w 1910 roku. Źródło


Lokalne legendy od dawna głoszą, że klan olbrzymich szympansów zabijających lwy przemierza las Bili Demokratycznej Społeczności Konga. Znana jako małpy Bili lub tajemnicze małpy z Bondo, tajemnicza grupa szympansów zabija wielkie koty, łapie ryby i wyje do księżyca.



Dopiero niedawno naukowcy zdołali przedrzeć się przez 25 mil gęstej dżungli i rzek rojących się krokodylami, aby zbadać niesławne małpy. Jak się okazuje, tamw istocie stado „wielkich” szympansów, które chociaż nie odnotowano ich wycieków do księżyca, mają wyjątkowe cechy goryli i niezwykły apetyt na dzikie koty.

Bili lub Bondo Ape z Konga. Masywny i rzadki typ szympansa, który może mieć 6 stóp wzrostu, którego miejscowi nazywają „zabójcą lwów”

Dr Thurston Hicks z Max Planck Institute for Evolutionary Anthropology spędził 18 mozolnych miesięcy obserwując małpy w terenie. Był naocznym świadkiem dość niezwykłego zachowania szympansów - mianowicie osobnika ucztującego na tuszy lamparta - choć nie potrafił ustalić, czy to szympans zabił wielkiego kota.

Hicks zauważył również, że te szczególne szympansy gniazdowały na ziemi jak goryle, ale pod każdym innym względem zachowywały się jak szympansy. I, w przeciwieństwie do większości dzikich zwierząt, ci faceci
nie obawiali się ludzi, ale byli dość zaciekawieni widokiem badaczy. Ten brak strachu jest prawdopodobnie spowodowany faktem, że mają ograniczony kontakt z ludźmi z bronią. „Im dalej od drogi, tym bardziej nieustraszone były szympansy” - powiedział Hicks.

Oprócz tego wyjątkowego zachowania, szympansy Bili są również niezwykłe pod względem wyglądu; są znacznie większe niż ich kuzyni szympansy ze wschodu i często chodzą prosto. Stojąc do 5,5 stopy wzrostu, ci faceci mogą pochwalić się większymi śladami niż goryl. Mają również podobną do goryla wydatną bruzdę brwiową, dzięki czemu ich twarz jest wyraźna. Badacze spekulują, że populacja jest wsobna, co wyjaśnia niektóre z jej wyjątkowych cech.

Niestety, małpy Bili są obecnie zagrożone przez kłusowników, którzy zaczęli przybywać na ten obszar około 2007 roku. Podobno dorośli byli zabijani dla mięsa, podczas gdy dzieci są sprzedawane na lokalnych targach.

Niektóre z jedynych znanych nagrań tych małp zostały zarejestrowane kilka lat temu za pomocą zdalnej kamery-pułapki ustawionej głęboko w północnym lesie Konga. Zegarek:

OBEJRZYJ DALEJ: Ten Bonobo zapala się i gotuje własne jedzenie