tas dev

Ten diabeł tasmański spędził dwa tygodnie w szpitalu weterynaryjnym po operacji serca. Diabeł nazwany pieszczotliwie Nick otrzymał rozrusznik serca, aby leczyć jego chorobę serca, a następnie wypuścił go z powrotem na australijski pustynię Conrada Prebysa.

Miliony ludzi mają rozruszniki serca, które regulują bicie serca, aby zapobiec zawałowi i niewydolności serca, a pozornie zadziorne małe diabły tasmańskie są podatne na tę samą chorobę sercowo-naczyniową, co ludzie. Czy paliłeś lub podejmowałeś inne niezdrowe decyzje dotyczące stylu życia, Nick?



15ip5w

Nick jest dopiero drugim diabłem tasmańskim, który przeszedł procedurę wszczepienia rozrusznika i wydaje się, że po operacji ma się dobrze. Zwierzęta takie jak Nick słyną z dzikiej, skandalicznej postaci z kreskówek, którą oglądaliśmy jako dzieci. Jednak to przedstawienie nie jest dalekie od prawdy.

Diabły tasmańskie zostały nazwane imieniem złej istoty nie bez powodu. Są niezwykle agresywne, wydają szorstkie i gardłowe dźwięki i przypominają małego misia. Unikanie tych okrutnych bestii to dobry pomysł. Nie traktuj też Nicka jako silnego drapieżnika. Dzięki nowemu rozrusznikowi serca, który reguluje bicie serca, przygoda Nicka z obnażaniem zębów i warczaniem dni jest daleka od zakończenia.

Wideo:

OBEJRZYJ NASTĘPNY: Niedźwiedź Grizzly walczy z 4 wilkami